Pentliczka xD
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rozdział XI
Mysz
wskaże ci drogę…
-
Zauważyłeś coś? – zapytał się Erwin w drodze do białego kościółka.
- Co niby
takiego miałbym zauważyć? – zapytał lekko zamyślony.
- To, że od
momentu odnalezienia listu nie myślałeś o Julii – wyjaśnił Erwin.
- Skąd
wiesz? – zapytał się zdezorientowany Patryk.
- Cicho
przedszkole! Wchodzimy do kościoła. Później o tym pogadacie – uciszała ich
Patrycja. Do świątyni weszli w ciszy. Długo nie mogli znaleźć wspomnianej w
liście szachownicy. W końcu im się udało!
-
Chłopaki! Chodźcie tu! – wyszeptała Pati.
- Co
znalazłaś? – dopytywał się Erwin.
-
Zobaczcie! Tu jest owa szachownica i mysz – powiedziała Patrycja. Faktycznie! Koło
szachownicy była narysowana mysz z symbolem księżyca.
- Chyba w
ten wzór księżyca trzeba włożyć naszyjnik Julii – powiedział Erwin.
- Nie
chyba tylko na pewno! Na co czekasz?! Wkładaj! – zarządziła Pati. Po włożeniu
naszyjnika w odpowiednie miejsce coś zazgrzytało, zaskrzypiało i w końcu
ukazała się przed nimi kolejna zagadka. Owszem, lalka i zegarek były, ale
oprócz tego był jeszcze jeden tajemniczy przedmiot. Jest symbol tajemnicy.
Chodzi o klucz.
- Do
czego on jest? – pytał się Erwin.
- Okaże
się z czasem. Teraz musimy skupić się na odnalezieniu Julii – powiedziała Pati.
-
Spotkajmy się jutro przy katedrze. Musimy rozgryźć tą zagadkę i jak najszybciej
uwolnić Julę, bo to ona jest naszym mózgiem – powiedział Erwin, po czym
opuścili kościół i każdy poszedł do swojego domu.
Następnego dnia przy katedrze…
- No i?
Co wykombinowałeś? – pytał się dociekliwie Patryk.
- Miałem
coś kombinować? Nie pamiętam – powiedział Erwin.
- Ja coś
mam – powiedziała Patrycja.
- Co
takiego? – chłopcy zapytali z wielkim zdziwieniem.
-
Pójdziemy do podziemi i się dowiemy! W drogę – powiedziała Pati, po czym cała
trójka ruszyła do tajemniczych tuneli.
- Teraz trzeba włożyć lalkę i
zegarek w dłonie – rozkazała Patrycja.
- Jesteś
pewna, że nie otworzy się jakaś dziwna i niebezpieczna pułapka – zapytał się
Erwin.
- Nie mam
stu procentowej pewności, ale spróbować zawsze warto – wyjaśniła Pati.
- To
kładę – powiedział wahając się Erwin. Patrycja i Patryk odsunęli się. Najpierw Erwin
położył lalkę. Coś zazgrzytało i zabrzęczało, lecz bez większego rezultatu. Potem
na dłoni pojawił się zegarek. Nic się nie działo.
- I co
dalej? – zapytał się Erwin.
- Stój
tam! – rozkazała Patrycja.
- Czemu? –
zapytał się Erwin.
- Po
prostu stój tam i się nie ruszaj! –rozkazał bardzo poważnym tonem Patryk.
- Powoli
zaczynam się bać – powiedział ze strachem Erwin. – Mówcie! Czemu mam tu stać!
Koło mnie nic nie ma! – zaczął się irytować.
- Masz ten klucz, który znaleźliśmy w
kościele? – zapytał Patryk.
- Mam,
ale dalej nie rozumiem, czemu nie mogę się stąd ruszyć – mówił coraz bardziej
poirytowany Erwin.
- Przed
chwilą znaleźliśmy napis! – powiedziała Patrycja.
- To
przeczytajcie go – denerwował się Erwin.
- Ten, kto zapełni obie dłonie srogo zapłaci. Twój
kompan poległ, a ty zaraz dołączysz do niego. Jeżeli masz przy sobie klucz
droga będzie krótsza, jeżeli go jednak nie masz droga będzie długa i
niebezpieczna. Zrób tylko krok, a już ciebie nie będzie –wyrecytowała Pati.
- Jak
to nie będzie?! – pieklił się Erwin. – Pokaż mi to – powiedział, po czym zrobił
krok naprzód.
-
Stój! – krzyknęli naraz Patryk i Patrycja. Niestety i ten bohater poległ. Coś
zaskrzypiało, straszliwie zajęczało i Erwin znikł pod podłogą, a wraz z jego
zniknięciem pojawiło się przejście do dalszego etapu poszukiwań. Droga stawała
się coraz bardziej niebezpieczna.
Wstaw! Pliiiiiiiis! Co będzie dalej? Jestem bardzo ciekawa =)
OdpowiedzUsuńPozdrowionka i czekam na więcj =)
Spokojnie B) Będzie się spooro działo ;)
UsuńCzekam na więcej... robi się coraz ciekawiej ;) Obawiam się jedynie, że możesz w końcu dojść do takiego punktu gdzie bohaterowie będą znikać jak muchy, czego baardzo bym nie chciała, bo masz naprawdę wieeeeelki talent i szkoda byś się potknęła na takim drobiazgu :(
OdpowiedzUsuńO to się nie martw ;) To już ostatnia osoba, którą "zniknęłam" ;) Teraz będzie więcej zagadek i mam nadzieję, że także dramaturgia :)
UsuńSuper :* Uwielbiam ciebie i twoje opowiadania :) Szkoda, że tak rzadko je wstawiasz :(
OdpowiedzUsuńNie martw się :) Teraz będą pojawiały się częściej, bo napisałam spooory zapas ;)
UsuńBardzo fajne :) Jestem ciekawa tej niespodzianki ;)
OdpowiedzUsuń